Podczas snu mięśnie kontrolujące górne drogi oddechowe rozluźniają się, co w niektórych przypadkach może doprowadzić do zaburzenia przepływu powietrza. Skutkuje to chwilowym zatrzymaniem oddychania, określanym jako obturacyjny bezdech senny. Może to powtarzać się nawet kilkaset razy w ciągu nocy. Szacuje się, że z problemem tym zmaga się aż 1,5 miliona Polaków. Zdecydowana większość chorych nie wie jednak, że cierpi na bezdech senny.

Obturacyjny bezdech senny często towarzyszy otyłości, nadciśnieniu tętniczemu czy zaburzeniom rytmu serca. Dlatego też jest trudny do zdiagnozowania, a wielu chorych nie zostało jeszcze objętych opieką medyczną.

Objawy bezdechu sennego

Podstawowym objawem, występującym u niemal wszystkich chorych, jest chrapanie. Zablokowanie dróg oddechowych prowadzi bowiem do wytężonej pracy płuc i drgań zwiotczałego podniebienia miękkiego, co skutkuje charakterystycznym chrapiąco-świszczącym dźwiękiem. Chory ma poczucie duszenia się, dlatego często nagle wybudza się – sytuacje te są jednak bardzo krótkie, dlatego osoba cierpiąca na bezdech senny z reguły o nich nie pamięta.

Niedotlenienie organizmu daje jednak o sobie znać w ciągu dnia. Chory jest senny, zmęczony, rozdrażniony. Zdarza mu się zasypiać w losowych sytuacjach, skarży się również na bóle głowy i problemy z koncentracją.

Nieleczone chrapanie i zespół bezdechu sennego mogą przyczyniać się do występowania wysokiego ciśnienia krwi, chorób serca, udarów, cukrzycy typu 2 i depresji.

Przyczyny obturacyjnego bezdechu sennego

Bezdech pojawia się, gdy naturalnemu wiotczeniu mięśni w czasie snu towarzyszą takie nieprawidłowości, jak

  • nadmierne otłuszczenie gardła;
  • skrzywiona przegroda nosowa;
  • polipy;
  • przerośnięte migdałki;
  • zbyt wiotkie mięśnie podniebienia.

Ryzyko pojawienia się bezdechu zwiększa także palenie papierosów oraz picie alkoholu i objadanie się przed snem.

Leczenie bezdechu sennego

Rozpoznania zespołu bezdechu sennego dokonuje się na podstawie tradycyjnego wywiadu lekarskiego i badania laryngologicznego. Dla pewności często dodatkowo wykonuje się także tzw. badanie polisomnograficzne, polegające na obserwowaniu pacjenta w czasie snu, monitorowaniu stężenia tlenu w krwi i ruchów klatki piersiowej. W postawieniu diagnozy pomaga również tzw. skala senności Epworth, opierająca się na określaniu przez pacjenta łatwości zapadania w drzemkę w określonych sytuacjach.

Leczenie bezdechu sennego może przebiegać na różne sposoby:

  • za jedną z najskuteczniejszych metod uważa się stosowanie aparatu CPAP, wytwarzającego w czasie snu chorego stałe ciśnienie, które zapobiega zapadaniu się dróg oddechowych;
  • niekiedy konieczny jest również zabieg operacyjny (gdy bezdech jest efektem przerostu migdałków itp.);
  • zaleca się ponadto redukcję masy ciała, rzucenie palenia oraz nieobjadanie się przed snem, czyli wyeliminowanie czynników zwiększających ryzyko pojawienia się bezdechu;
  • pomocne może okazać się także spanie na boku zamiast na plecach.

 

Materiał przygotowano we współpracy z firmą ResMed – Leczenie Bezdechu Sennego.